Jak zdobyć rozwód kościelny?

Rozwód kościelny rośnie w czasach współczesnych. Nieuchronnie wielu rozwodników będzie próbowało wyjść za mąż. Ale według kościoła, kiedy zerwiesz więzi, powinieneś pozostać samotny. Czy pogląd Kościoła nie jest niezgodny z naszą współczesną rzeczywistością? Sześć nocy temu 32-letnia Marta siedziała przez większość nocy, karmiąc gorące kubki kakao, czekając, aż mąż wróci do domu. Kiedy jej mąż w końcu dotarł do domu w Warszawie we wczesne godziny poniedziałkowego poranka, rozpieszczał się do walki. Kiedy Marta, nauczycielka, zapytała go, gdzie spędził noc, rzucił się na nią, by ją uderzyć, kopnąć i w końcu przycisnąć butem do szyi. Chociaż później był płaczliwy i przepraszał, Marta jest również prawie pewna, że nie będzie to ostatni raz. Myślała o opuszczeniu tego małżeństwa, aby zacząć od nowa, ale martwi się, że jeśli to zrobi, nie będzie już społeczności, która by ją wspierała. Widzisz, jej trzyletniej córce zdiagnozowano ciężki zespół Downa przy urodzeniu, a jej członkowie kościoła byli jej największym źródłem.
Jak sama mówi: „kościół jest dużą częścią mojego życia, tam się ożeniłem. Moja córka zostaje tam przyjęta. Jeśli jestem rozwiedzioną kobietą, czy ktoś będzie chciał przyjść do mojego domu na modlitwę?”. Strach przed odrzuceniem w jej kościele jest tym, co utrzymuje Miłosierdzie w tym toksycznym małżeństwie. Wiele osób, które być może nie odczuwały tego strachu w głowie, zrobiło ten krok i zerwało. Według spisu ludności i mieszkań z 2009 r. przeprowadzonego przez Narodowe Biuro Statystyczne w Polsce ponad dwa procent wszystkich legalnych małżeństw zakończyło się rozwodem prawnym, podczas gdy ponad dwa razy więcej osób zostało rozdzielonych, ale nie rozwodziło się to zgodnie z prawem. Liczba ta wzrosła w ostatnim dziesięcioleciu, o czym świadczy fakt, że mistrzyni ceremonii i opiekunka do ciast na wielu weselach od ponad dekady. Wszyscy znamy parę lub dwie osoby, które się rozwiodły. To nowa rzeczywistość, dziś rozwód kościelny jest codziennością. Czynniki takie jak niewierność, przemoc, konflikty wewnętrzne, finanse, różnice kulturowe i plemienne oraz ogólny brak zaangażowania są wymieniane jako jedne z największych przyczyn rozwodów. Inne czynniki to nadużywanie substancji, brak większego wsparcia rodzinnego, różnice religijne, brak poradnictwa przedmałżeńskiego i wiek.